Ciekawe :) Nie wiem tylko co to będzie jak zacznę mieć złe zdanie na temat chińskiego ryżu, bo, niestety, makaron się skończył, a ryżu mam jeszcze pół kilo i muszę go zjeść.
ja tam rozumiem Piotra
Ja właśnie dzisiaj :D
Jacy oni dobrzy. Tata mi wyciął choinkę, jakkolwiek absurdalnie to nie wygląda :) A jak on się znów spóźni 16 minut i będzie potem
. To mnie jakoś zniechęciło...
;)
Zwolnienie do piątku. Dobrze, że na końcu ogrodzenia nie obił się płot, tak ślepo zapatrzony.
Stany, Stany. Bo to nie była taka destylowana miłość tylko jej cała szeroka gama czyli również niszczycielska i władcza. dziuś.. W gazecie zdjęcie było.. Dosyć pisania na blogu. tu wzrok doktora padł na mniepotrąci tramwaj,